Walentynkowe zdrowe czekoladki :)


 
Dzisiejsze czekoladki polecam Wam oczywiście nie tylko na Walentynki
Niemniej dzień jeszcze w toku, więc życzę Wam dużo miłości na co dzień i od święta
A oto szybki przepis na kolejną zdrową porcje domowych czekoladek. Oryginalnie znalazłam go tutaj
A oto moja wersja (z małymi modyfikacjami w stosunku do oryginału).
Czekoladki orzechowe.
Składniki:
·        1 ,5 szklanki łuskanych włoskich orzechów
·        Ok. 3 garści daktyli (do smaku)
·        Ok. 0,5 szklanki kakao (lub karobu) – może być mniej, w zależności, czy chcecie mieć bardziej lub mniej „gorzkie” czekoladki
·        Odrobinę tłuszczu do wysmarowania foremek na czekoladki (u mnie olej kokosowy)
Wykonanie:
Orzechy i daktyle należy razem kilkakrotnie zmielić w maszynce do mielenia (lub zblendować w jakimś najlepiej wysokoobrotowym urządzeniu) – ilość daktyli proponuję wtedy dobrać indywidualnie względem smaku, co jakiś czas masę próbując. Następnie do powstałej masy dodać kakao i wyrobić rękami masę czekoladową.
Ja jedną połowę masy zrobiłam z kakao, a drugą połowę z karobem.
Powstałą masą wypełniamy foremki na czekoladki (posmarowane lekko tłuszczem ) i wstawiamy na ok. 15 minut (do ok. 0,5h) do zamrażalnika, aż masa stężeje.
Dodatkowo na spód foremek i/lub też do ich środka, możemy dodać różnych ulubionych bakalii i dodatków (na zdjęciu część czekoladek jest z jagodami goji, a część z płatkami migdałowymi).
Czekoladki przechowujemy w lodówce bo mogą ulec roztopieniu.
U nas dzisiaj były w formie takich Kreaturek… oczywiście z sercową dominantą:


ale były również roboty wśród liści…

I uczyłyśmy się też z Kozami cyferek…
Boskich Walentynek
Bon appetit!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *