Domek z chrupkiegon pieczywa

Podczas minionych wakacji i wyjazdu z Dziewczynkami do moich Rodziców miałam cały wolny wieczór W domu wieczorami przeważnie z każdego kąta wszystko do mnie woła: “mną się zajmij, mną się zajmij” i czeka mnóstwo zaległości albo też gotuję, albo najnormalniej na świecie padam na twarz po całym dniu bycia samą w domu z moimi Córeczkami, które jak to małe dzieci (1,5 roku i 2,5 roku), potrafią jednocześnie uskrzydlić i przetargać na wskroś :)))))
Dlatego mając ten cały wolny wieczór postanowiłam poświecić go na zrobienie czegoś fajnego dla moich Dziewczynek. Od jakiegoś czasu chodził mi po głowie taki oto pomysł:

Domek z chrupkiego pieczywa (żytnie pełnoziarniste), macy,
 słonecznika i soi prażonej. Jako lepiszcza użyłam miodu i 
wykałaczek.
 
“Ogródek” wokoło domku stanowił ziarna słonecznika, soi,
 rodzynki, żurawina, migdały, pistacje, jabłko i obierki od
cukinii  

Okna wycięłam foremkami do ciasteczek i obramowałam ziarnami prażonego słonecznika, a klamki do drzwi zrobiłam z prażonych nasion soi.

Do dachu z macy przylepiłam na miód serduszka z chrupkiego pieczywa.

widok z góry

                                                i z bliska

Wyglądał jak domek Baby Jagi i po zawieszeniu Małgosi brakowało nam tylko Jasia ;))))

Domek wzbudził od rana absolutna sensację i ciężko było Dziewczynkom doczekać popołudnia, kiedy to przyszła do nas moja przyjaciółka ze swoją córeczką Zosią i w 3 sek. 3 Dziewczynki rozkminiły wszystko i… po domku pozostało tylko wspomnienie

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *